Moja pasja

niedziela, 20 marca 2016

Spring Time #2

Witajcie!!!

Dziś już bardziej wiosennie zapraszam Was na szybki post. 
Bohaterem będzie obiecane kwiatowe zdobienie na hybrydach- Semilac i Cosmetic Zone.




Do zdobienia użyłam: baza Semilac, Semilac 032 biscuit, Cosmetic Zone Pst13 (miętowy, wpada w turkusowe tony), stempel odbity z płytki B. Loves Plates B.02 flower power lakierem- Kinetics KP234 Red Gown. Świecidełka to gratis do zamóweinia z NeoNail, a całość pokryta topem hybrydowym Semilac.



Bransoletkę kupiłam w sklepie stacjonarnym By Dziubeka <3. Link do sklepu online TUTAJ.

Jak się Wam podoba moje drugie zdobienie wiosenne??

Buziaki :)

PS.Wpadnijcie także na blogi innych dziewczyn uczestniczących w wiosennym wyzwaniu Trii :D




sobota, 12 marca 2016

Wiosennie!

Witajcie!!

Ostatnio mam ciężkie tygodnie... najpierw ospa starszego syna, a kiedy już myślałam, że będzie po chorobach, to wysypało młodszego. U Kamila jednak krostki lepiej się goją i już mamy prawie po chorobie.
Jakie to szczęście, że ospę przechodzi się tylko raz w życiu!!

 Pokażę Wam teraz na iście wiosenne zdobienie z płytką od B. Loves Plates.


Pogoda na śląsku może nas teraz i nie rozpieszcza, bo jest pochmurno i deszczowo, ale przynajmniej temperatury już są częściej na plusie, a na niebie widać co chwilę ptaki  ( w tym piękne klucze dzikich kaczek :D), które cudownie śpiewają.
Wiosnę zdecydowanie czuć już wszędzie!!
A jak wiosna to i kwiatki..... stemplowe kwiatki z płytki B.02 flower power w towarzystwie mojej nowości- lakieru z AVONu.
Zapraszam do pooglądania reszty zdjęć :D







Użyłam: odżywka Wibo Iron Hard, Avon Magic Effects Mineral Crush agate, GR WOW #12, Butterfly Collection #503 (stemple), top coat SH Mega Shine.

Te zdobienie nosiłam na koniec stycznia.... dzisiaj natomiast mam  hybrydy z Semilaca i Cosmetic Zone również w połączeniu ze stemplami z B.02 flower power.
 Mam nadzieję, że znajdę chwilę w przyszłym tygodniu na pokazanie Wam teraźniejszego mani, które zmalowałam z myślą o wiosennym steplowaniu u Trii.

Buziaki :)


niedziela, 28 lutego 2016

Geometrycznie z BPS - pink flat brush review

Witajcie!!!

Jak zwykle nie w czasie, ale niestety tydzień temu mój starszak zaraził się ospą wietrzną. Nie było by w tym nic groźnego, gdyby nie krosty na powiekach.... gdyby je pocierał mogłoby się skończyć zapaleniem spojówek, więc we wtorek musiałam wziąć L4, aby go przypilnować.
Na szczęście już mu się wszystko goi i w poniedziałek idę do pracy.
Adaś jeszcze przez tydzień musi zostać w domu.

W końcu mogła sie też oderwać trochę od obowiązków domowych i naszkrobać coś na bloga.
Dzisiaj obiecana już tydzień (:/) temu recenzja pędzelków z paczki współprac-owej ze sklepem Born Pretty Store.
A więc zaczynamy :)

Zestaw trzech pędzelków znajduje się TUTAJ i aktualnie jest w cenie $3,73. " Przychodza" do nas w standardowym opakowaniu z dodatkowymi osłonkami na włosie.

W skład zestawu wchodzi: pedzelki szerokie - ścięty na prosto i na skos oraz pędzelek z cienką końcówką.
Ten skośny nadaje się do zdobień typu one stroke. Jeszcze nim nie malowałam, ale powinien zdać egzamin. W razie przeszkód nada się do czyszczenia skórek.

Pędzelek ścięty na prosto jest bardziej przystosowany do one stroke niż skośny, ale wydaje mi się, że będą go używać osoby już wprawione w tym zdobieniu. Ja,z racji małego doświadczenia będę miała łatwiej posługiwać się skośnym pędzelkiem.


Ostatni pędzelek to ten najcienszy, idealny do precyzyjnych zdobień malowanych zarówno zwykłymi lakierami jak i hybrydami oraz farbkami akrylowymi.

Moje zdobienie nie jest może najwyższych lotów,ale myślę, że idealnie ukazuje możliwości pędzelka. Wykonane jest lakierami hybrydowymi Semilac ( bisquit i burgund wine).




W poprzednim poście mogliście podziwiać  moje różyczki również wykonane z pomocą najcienszego pędzelka.


W dziale nail art możecie znaleźć mnóstwo świetnych akcesorii do paznokci. Pamiętajcie, że macie możliwość skorzystania z mojego kodu rabatowego z obrazka poniżej. Przesyłka nierejestrowanna jest darmowa.
                                   
Na dziś tyle, zmykam spać.
Dajcie znac w komentarzach jak podoba się Wam moje zdobienie oraz ten secik pędzelków.

Buziaki :)

piątek, 19 lutego 2016

Lady Ferrari - NeoNail

Witajcie!!

Dzisiaj pokażę Wam zdobienie stricte romantyczne, robione konkretnie pod walentynki i przywołujące wiosnę (szczególnie, że za oknem sypie właśnie śnieg :/).


Zdobienie powstało na zmatowionych polerką 2-óch warstwach hybrydy Semilac 032 biscuit, wystemplowanej HOLO od Carla Cosmetics. Róże zmalowałam farbkami akrylowymi z pomocą cienkiego pędzelka od BPS.
W jednej z głównych ról występuje lakier hybrydowy z firmy Neonail - Lady Ferrari. Lakier w odcieniu krwistej czerwieni, która w lampie LED wydaje się być neonowym różem.

Zdobienie bardzo mi sie podobało, ale jak zobaczyłam jakość zdjęć to się podłamałam - za cholerę nie oddają uroku mani!!!
Dodatkowo jestem totalnym beztalenciem jeżeli chodzi o programy graficzne.
Może macie jakieś swoje sposoby na fotki wieczorową porą??


 Wzorek pochodzi z płytki CA- 24. Jedna z moich ulubionych :)

Użyłam: baza i top Semilac, lakiery hybrydowe- Semilac 032 biscuit, NeoNail Lady Ferrari, Carla Cosmetics 4D - 5 Holo, farbki akrylowe- biała, czerwona i zielona.

W niedzielę postaram sie zrecenzować pędzelki od BPS. Mam nadzieję, że mi sie uda, bo ostatnio cierpię na chroniczny brak czasu i chorobę zwaną potocznie "nie chce mi się" (coś wstrętnego!!).
Może zachęcicie mnie komentarzami :D

Jeszcze na koniec pokażę Wam Lady Ferrari na paznokciach mojej młodszej siostry Karoliny :)



Na dziś koniec.... zmykam spać!

Buziaki :)

czwartek, 11 lutego 2016

Rockowo z BPS- silver and gold studs review

Witajcie!!


Pora na kolejną recenzję z BORN PRETTY STORE. Tym razem pokażę Wam wielokształtne złote i srebrne ćwieki w rockowo-glam'owej stylizacji.



Ćwieki znajdziecie TUTAJ. Aktualnie są w promocyjnej cenie $2,54 (regularna cena to $4,89). 
W kasetce znajduje się ok.200 ćwieków w sześciu kształtach: trójkąt, serce, romb, kwadrat, gwiazda i prostokąt. Największy  jest romb, ale jak się go ułoży wzdłuż paznokcia to nie odstaje ( zauważcie to na ostatnim zdjęciu paznokci ).
Nosiłam to mani przez 2 dni, wiec nie będę się wypowiadać na temat "przyczepności". Generalnie wszystko trzymało się do momentu zmycia.
Ćwieki pięknie się prezentują na krótkich oraz na długich pazurkach,wiec będą idealnym uzupełnieniem manicure.


A oto moja propozycja na wykorzystanie tych świetnych ozdób.








Wzór na palcu wskazującym pochodzi z płytki B. Loves Plates B.01 geometry is perfect.
Użyte lakiery: odżywka, Wibo Extreme Nails #34, Orly rock solid , Avon metallic effects golden leaf, top coat SH mega shine.



Oczywiście zapraszam Was do działu nail art na zakupy, bo aktualnie jest mnóstwo rzeczy w promocji. Jeżeli będziecie mieć w koszyku produkt w regularnej cenie to skorzystajcie z mojego kodu rabatowego z obrazka poniżej.
Przesyłka nierejestrowana jest darmowa.


Produkt otrzymałam do recenzji. Nie wpłynęło to jednak na moją ocenę.


Skusiłybyście się na te ozdoby??

Buziaki :)